8.7.10

Weekendowe bułeczki z niespodzianką

Ciasto:


*320 g mąki pszennej


*6 g drożdży świeżych (lub 1 łyżeczka drożdży instant)


*100 ml mleka


*60 g cukru


*60 g rozpuszczonego i ostudzonego masła


*2 jajka


*skórka starta z 1 cytryny


*3/4 łyżeczki soli



Do posmarowania i posypania: 1 jajko, płatki migdałów ( u mnie krokant )



Mąkę przesiać, zrobić w niej wgłębienie. Wkruszyć drożdże i rozpuścić je w części mleka wymieszanego z 1 łyżeczką cukru. Pozostawić na 5 minut.

Po wyrośnięciu zaczynu dodać resztę składników, mleko wlewać stopniowo. Wyrabiać ok. 10 min, aby uzyskać miękkie, elastyczne ciasto.

Pozostawić do podwojenia objętości na 2-2, 5 h.



Wyrośnięte ciasto położyć na blacie, delikatnie nacisnąć, by odgazować i podzielić na 9 części. Z każdej uformować bułeczkę i ułożyć je obok siebie w wysmarowanej masłem blaszce o średnicy 20 cm. ( u mnie 24 cm) Przykryć folią spożywczą i odstawić do wyrastania (około 1, 5 godziny).

Bułeczki posmarować jajkiem wymieszanym z łyżeczką wody, posypać płatkami migdałów (można kruszonką)

Piekarnik nagrzać do 200 st C (u mnie 185 st C), wstawić wyrośnięte bułeczki i piec ok. 30 minut.

Ostudzić na kuchennej kratce.

Smacznego!