Składniki:
• 50 ml mleka
• 6 żółtek
• 25 g drobnego cukru
• Szczypta soli
• 1 dojrzały camembert, około 300g
• Mała szczypta pieprzu Cayenne
• 8 kropel tabasco
Mleko zagotowujemy. W misce ubijamy żółtka z cukrem i sola do konsystencji kremu. Wlewamy gotujące mleko, nie przerywając ubijania. Całość przelewamy do rondelka i mieszamy szpatułką do lekkiego zgęstnienia kremu. Zdejmujemy z ognia i masę przelewamy do miski. Z sera odkrawamy skórę i kroimy go na cienkie plasterki. Dodajemy do kremu i mieszamy do rozpuszczenia. Dodajemy pieprz Cayenne i tabasco. Miskę odstawiamy na kawałkach lodu, żeby masa szybciej wystygła.(Idealne są wkłady do lodówek turystycznych) Mieszamy od czasu do czasu, aby nie powstał kożuch. Przelewamy do maszynki do lodów i ukręcamy 20-25 minut, aż lody będą zwarte, zachowując konsystencję kremu. Tak jak wspominałam, można miksować żyrafą i schłodzić w zamrażalniku. Podajemy w niewielkich naczynkach.
Smacznego!
