• 1 szklanka miękkiego masła
• 1 1/4 filiżanki cukru
• 2 jajka
• ¼ filiżanki syropu kukurydzianego
• 1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
• 3 szklanki mąki
• 3/4łyżeczki proszku do pieczenia
• 1/2łyżeczki sody oczyszczonej
• 1/2łyżeczki soli
• 1/2 łyżeczki wyciągu z mięty pieprzowej
• Zielony barwnik spożywczy
Wykonanie:
Masło ucieramy z cukrem na puszystą masę, dodając po między ucieraniem po jednym jajku. Wlewamy syrop kukurydziany i ekstrakt z wanilii.
Mąkę przesiewamy z proszkiem do pieczenia, sodą i solą. Dodajemy stopniowo, nie przerywając ucierania do masy maślanej. Rozdzielić ciasto do dwóch miseczek. Do jednej dodajemy wyciąg z mięty i barwnik, dokładnie mieszając. Obie miseczki wstawiamy do lodówki na 2 godziny lub 30 minut do zamrażalnika.
Przygotowujemy kartki pergaminu.
Ciasto wałujemy pomiędzy dwoma arkuszami na prostokąt 36x22 cm. Tak przygotowane płaty ciasta, ponownie schładzamy. Schłodzone, sklejamy ze sobą (po zdjęciu papieru z jednej strony każdego koloru) lekko dociskając i wałkując. Zwijamy w roladę, rozpoczynając od dłuższego boku i owijając ponownie w papier. Dobrze schładzamy w lodówce (2 h)
Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C.
Roladę tniemy na 7 milimetrowe plastry i układamy na blasze wyłożonej pergaminem, zachowując spore odległości pomiędzy ciasteczkami. Resztę ciasta ponownie chłodzimy.
Wstawiamy do piekarnika na 8-10 minut.
Ciastka będą rozlewać się pod wpływem temperatury, uzyskując większy i cieńszy kształt. Jasne i puchate wyjmujemy z pieca i przekładamy razem z pergaminem na kratkę w celu ostudzenia. Gorące nie są możliwe do odklejenia od papieru. Po 5 minutach odchodzą już z łatwością. Piekłam z połowy przedstawionych wyżej składników i otrzymałam trzy blaszki luźno ułożonych ciasteczek.
Za każdym razem przed pieczeniem partii ciastek, blacha powinna być zimna a ciasto schłodzone.
Smacznego
