Składniki na ok. 70 szt.
· 1 łyżeczka soli
· 2 łyżeczki proszku do pieczenia
· 3 /4 szklanki masła lub margaryny w temp. pokojowej
· 1 1/4 szklanki cukru
· 2 jajka
· 3 /4 szklanki mleka
· 1 /4 szklanki soku ze świeżej pomarańczy
· 1 łyżeczka startej skórki z cytryny lub pomarańczy
· 1 łyżeczka wanilii
· Cukier puder do posypania
· Wiórki kokosowe
· 1 puszka dulce de leche (karmelizowane mleko w puszce)
Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i wymieszać z solą. W drugim naczyniu utrzeć masło z cukrem na puszystą masę, dodając stopniowo po jednym jajku. Nie przerywając miksowania dodajemy mąkę i mleko wymieszane z ekstraktem waniliowym i startą skórką. Odjęłam dwie łyżki mleka zastępując je likierem pomarańczowym. Na końcu wlewamy sok z pomarańczy i dokładnie mieszamy. Ciasto powinno być gęste a zarazem lekko lejące. Rozgrzać piekarnik do 180 stopni C. Blachę wyłożyć papierem do pieczenia. Ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego i wyciskać małe ciasteczka w odstępach 2 cm od siebie. W czasie pieczenia ciasto się rozleje na kształt małego placuszka. Można nakładać porcje ciasta również małą łyżeczką. Piec około 14 minut. Jeżeli piekarnik nie piecze równomiernie, to w połowie pieczenia trzeba obrócić blachę.
Ciepłe zdjąć z blachy i przełożyć na kratkę w celu wystudzenia. Kiedy będą zimne, dopasowujemy do siebie podobnym kształtem nakładając na jedno z nich dulce de leche i delikatnie ściskając je ze sobą. Teraz wystarczy oprószyć cukrem pudrem lub dodatkowo obtoczyć w wiórkach kokosowych.
Smacznego :)
